RodzinaTagged , ,

Przyjęcie dla dziecka


Za niebawem nasza pociecha ma urodziny. Chciałabym zorganizować przyjęcie, na jakie poprosimy znajomych i kumpli dziecka. Domniemam, iż na rynku znajduje się multum jednostek, restauracji i przeróżnych położeń, jakie organizują tego typu imprezy dla pociech.
Po większym zastanowieniu dotarłam niemniej do wniosku, iż biorąc pod obserwację koszt takiej rozrywki, czas jej trwania, a podobnie nietuzinkowość, a co za tym idzie, zadowolenie naszych latorośli, lepiej będzie samemu zorganizować takie przyjęcie.
Wszystko uradziliśmy wyprawić w naszym domu. Posiadamy wystarczająco duży ogród, gdzie wszystko zdołałoby się odbywać. Uradziliśmy przygotować samodzielnie zaproszenia. Ubraliśmy je w nietypowe, jak na tę sytuację wyrażenia oraz zaprosiliśmy w nich, by zaproszeni przyszli w wygodnych ubiorach, nie przejmowali się ponad miarę kupnem prezentów oraz sprowadzili ze sobą dużo wyśmienitego humoru.
Przyjęcie rozpoczęło się od obiadu. Następnie były jeszcze przekąski. Zadbaliśmy nie tylko o to, żeby jedzenie było kolorowe oraz pobudzało do pałaszowania, jednakże także by było zdrowe. W przypadku takich spotkań pożądane byłoby porozmawiać z rodzicami poproszonych maluchów, by dowiedzieć się czy któreś z nich nie jest na jakiejś szczególnej diecie. Stale należy to uszanować oraz nie pozwolić iżby jakiekolwiek dziecko czuło się gorsze czy nie mogło posmakować czegoś ze stołu.
Po obiedzie urządziliśmy krótką zabawę na siedząco, przy stolikach, by maluchom trochę się poukładało w brzuszkach. Po pewnym czasie ruszyliśmy ich z miejsca. W Necie oraz w kilku poradnikach z biblioteki odkryliśmy multum zajmujących zabaw oraz gier dla dzieci w rozmaitym przedziale wiekowym. Poniektóre postulowały rozumu, inne prędkości, jeszcze inne zaradności. Pośród nich wyselekcjonowaliśmy też dwie, które postulowały trochę tańca oraz gimnastyki.
Mój towarzysz życia jest pierwszorzędnym organizatorem dziecięcego czasu, w takim razie poprowadził niespełna wszelkie zabawy, wzbudzając przy tym salwy śmiechu najmłodszych. Mnie natomiast udało się rozbawić szkraby kilkoma oryginalnymi zadaniami z użyciem kredek oraz barwnych materiałów.
Już wiemy na pewno, iż takie przyjęcie będziemy planować co rok. Rodzice, nie bójcie się takich wyzwań. To może być świetna frajda też dla nas.
Źródło: endorfins.pl