Bez kategorii

Wirtualne biuro – kilka informacji

Kiedy byłem małym chłopcem moim marzeniem było to, żeby w przyszłości założyć swoją działalność. Pomimo upływu czasu moje marzenie nieprzerwanie rozwijało się w moim umyśle. Już na studiach wiedziałem, że nie zdołałbym pracować w innej firmie. Zdecydowałem się otworzyć prywatną działalność. Wraz z kumplem z mojego kierunku studiów zdecydowaliśmy się otworzyć spółkę. Nasze zajęcie polegało na rozliczaniu podatkowym firm rozmiaru mikro, oraz niewielkich firm, zatrudniających maksymalnie dziesięciu pracowników.

sprzedam spółkę zoo

Po kilku latach działalności zaangażowaliśmy następne trzy osoby, ponieważ nie dawaliśmy sobie rady czasowo z liczbą zadań, które na nas spoczywały. Był to krok milowy, albowiem przekształciliśmy wtedy firmę ze spółki cywilnej na spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. W przeciągu paru miesięcy zaangażowaliśmy jeszcze czterech nowych pracowników oraz zaczęliśmy obsługę sporej firmy w naszym mieście – Łomży. Zdecydowaliśmy się otworzyć też nową filię naszej firmy w Ełku, oddalonym od Łomży o godzinę jazdy. Był to przełomowy moment w działaniu naszej spółki. W czasie 4 miesięcy zdołaliśmy osiągnąć większe dochody aniżeli przez ostatnie dwa lata pracy. Mimo to uznałem, iż, mimo, że zyski są solidne, to praca nie jest dla mnie satysfakcjonująca. Wskutek tego postanowiłem, że sprzedam spółkę.

sprzedam spółkę zoo

Na znane serwisy z ogłoszeniami dołączyłem informację, iż chętnie sprzedam spółkę o utwierdzonej pozycji na rynku i znaczącym potencjale. Przez kilka miesięcy nie było większego odzewu. Postanowiłem w takim razie dodać ogłoszenie do prasy, iż sprzedam spółkę zoo. Kilka dni później skontaktowała się ze mną pewna firma ze stolicy, która zaoferowała mi za firmę 400000 zł. Suma była faktycznie duża. Takie pieniądze dałbym radę wypracować przez jakieś 3 lata pracy, a tu mógłbym je mieć w jednej chwili. Lecz zdecydowałem się na negocjacje. W końcu stwierdziliśmy, że za moją spółkę otrzymam 450000 złotych a kadra zostanie na własnych stanowiskach oraz zdobędą podwyżkę w wysokości 10%. Za te pieniądze nabyłem w Białymstoku własną restaurację. Obecnie czuję się zrealizowany i uradowany, że moje marzenie się spełniło.